Najlepsze zabiegi na jesień okiem dermatologa

ZABIEGI
Najlepsze zabiegi na jesień okiem dermatologa


Jesień to pora roku, gdy gabinety przeżywają prawdziwe oblężenie. W wywiadzie dla "Claudii" dermatolog, dr Monika Rogala, poleca swoje ulubione zabiegi, które o tej porze roku najlepiej sprawdzą się w walce z przebarwieniami skórnymi.


Nawet co trzecia z nas ma problem z przebarwieniami. Zwykle pojawiają się po słońcu, ale za powstawanie plamek mogą być odpowiedzialne nawet perfumy. Niezależnie od przyczyny, teraz jest dobry czas, by się ich pozbyć.

Jesienią gabinety dermatologów przeżywają oblężenie. Co jest tego głównym powodem?

Sporo osób po lecie ma problem z przebarwieniami. Choć wciąż powtarzamy, jak ważne jest używanie kremów z filtrem, sporo osób o tym zapomina. Przebarwienia powstają w wyniku nadprodukcji melaniny, czyli barwnika obecnego w skórze. Najczęściej dzieje się tak w wyniku nadmiernej ekspozycji słonecznej, ale to też wynik zawirowań hormonalnych. Po ciąży występuje np. tzw. ostuda - duże, ciemnobrązowe plamy na twarzy. Przebarwienia pojawiają się też w wyniku połączenia słońca i stosowania niektórych leków, np. na trądzik, antybiotyków, hormonalnej terapii zastępczej. Fotouczulająco mogą działać też zioła, m.in. nagietek, dziurawiec a nawet olej z bergamotki, dodany do perfum. Przyczyn jest mnóstwo.

Czy w związku z tym w ogóle można się ich pozbyć? Od czego zacząć?

Na pewno od wizyty u dermatologa. Dobry wywiad to podstawa, bo pozwala wykluczyć czynniki, które mogły nasilić problem. Działanie na własną rękę może tylko go pogłębić. Ważne jest też, by uświadomić pacjentowi, że pozbycie się przebarwień wymaga czasu i nie da się osiągnąć spektakularnych efektów w tydzień. To długotrwały proces, ale zwykle kończy się sukcesem. Podstawą są dobrze dobrane zabiegi. Ja jestem zwolenniczką takich, które nie wykluczają z życia, czyli nie jest konieczna długa rekonwalescencja. Świetne efekty dają zabiegi z użyciem kwasów, ale tylko odpowiednio dobrane do rodzaju skóry.

No właśnie, wiele osób ma teraz przebarwienia i wrażliwą cerę. Co z nimi?

W takim przypadku lepiej nie wykonywać silnych zabiegów laserowych. Przy wrażliwej cerze, naczynkowej lub z trądzikiem różowatym świetnie sprawdza się zabieg Melaspeel TRX, podczas którego wykorzystuje się m.in. kwas traneksamowy. Nie tylko rozjaśnia przebarwienia, ale też zapobiega powstawaniu nowych. Jednocześnie ma właściwości przeciwświądowe i łagodzi stany zapalne skóry, więc zmniejsza nawet silne zaczerwienienia przy trądziku różowatym. Pomaga więc na kilka problemów naraz. Po takim zabiegu skóra jest też nawilżona i rozświetlona. Najlepsze efekty daje wykonanie serii, czyli 4-6 zabiegów raz w miesiącu.

A jeśli skóra jest bardziej tłusta, z trądzikiem lub dojrzała i zniszczona?

Wtedy świetnym rozwiązaniem jest tzw. Ferulac Valencia Peel. To zabieg podczas którego stosuje się mieszankę czterech kwasów: trójchloroctowego (TCA), ferulowego, salicylowego oraz 3-O-etylo-askorbinowego. To połączenie daje naprawdę spektakularne efekty, bo nie tylko rozjaśnia plamki, ale też świetnie wpływa kondycję skóry. Kwas TCA pobudza syntezę włókien kolagenu i elastyny, co bezpośrednio wpływa na poprawę jędrności. Ten zabieg jest też dobry dla skóry mieszanej i trądzikowej, bo z kolei kwas salicylowy zmniejsza wydzielanie sebum. To sprawia, że krostki są znacznie mniej widoczne. Podczas zabiegu nakłada się maksymalnie dwie warstwy mieszanki. Tyle wystarczy, by zobaczyć efekty. Jednocześnie taka dawka sprawia, że po 2-3 dniach dopiero widać lekkie złuszczenie, ale nie jest to absolutnie "zrzucanie skóry". Dlatego można spokojnie wyjść do ludzi.

Podobno świetnie efekty dają też zabiegi z retinolem?

Zdecydowanie to sprawdzony sposób na ładną skórę o równomiernym kolorycie i nie należy się go bać. Hitem jest zabieg 3-Retises CT Yellow Peel, czyli kombinacja trzech form retinolu i witaminy C. Ten miks działa depigmentująco, czyli skutecznie rozjaśnia przebarwienia. Retinol złuszcza skórę, ale niezbyt gwałtownie, za to skutecznie pobudza jej naturalne procesy odnowy. Dzięki temu zabieg działa też odmładzająco. Już po jednym zmniejszają się linie mimiczne, a z każdym kolejnym spłycają się nawet głębsze zmarszczki. Dodatkowo zabieg zwęża pory. Trzeba pamiętać, że każdy kwas w jakiś sposób uwrażliwia skórę, więc ważne jest, by zabezpieczać ją przed promieniowaniem UV. I choć jesienią bywa pochmurno, to pamiętajmy, że ono wciąż działa. Dlatego zalecam codziennie stosowanie kremów z filtrem. To najskuteczniejszy sposób, by uchronić się od nowych przebarwień.












PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ


O jaki zabieg klientki najczęściej pytają w gabinecie?

O jaki zabieg klientki najczęściej pytają w gabinecie?

3-RETISES CT Yellow Peel to kultowy zabieg Mediderma by Sesderma, niezmiennie cieszący się powodzeniem w gabinetach. Jego wielbiciele doceniają to, że działa na pełne spektrum problemów skórnych: usuwa przebarwienia, blizny potrądzikowe, wyrównuje koloryt skóry, ujędrnia i spłyca zmarszczki.

Retinoidy, które nie podrażniają

Retinoidy, które nie podrażniają

W najnowszym wydaniu Twojego Stylu dr Ewa Chlebus opowiada o zastosowaniu peelingów z retinolem. Przeczytaj artykuł, w którym tłumaczy, na jakie zabiegi najlepiej udać się do gabinetu.

Podkreślenie naturalnego piękna ust

Podkreślenie naturalnego piękna ust

Modelowanie ust to jeden z najpopularniejszych zabiegów w medycynie estetycznej. O aktualnych trendach opowiada dr Magdalena Potembska-Eberhardt, chirurg plastyk.